piątek, 5 lutego 2016

Dlaczego?

Od dawna myślałam, ciągle mówiłam, że to zrobię, a czas mijał.
Jutro, pojutrze, miesiąc, rok...
Blog był...w głowie.
Wiele rzeczy tak robimy. Zaczynamy biegać od jutra, zdrowo się odżywiamy od poniedziałku, uczymy się języka od następnego tygodnia.
Czas mija, a my żyjemy tym co było i tym co będzie.
To co teraz przecieka nam przez palce.
Szukamy szczęścia, zazdrościmy innym, a ci inni właśnie zazdroszczą nam.Czego trzeba żebyśmy docenili to co mamy? Wojen, chorób, trzęsień ziemi?
Widzimy w wiadomościach, przez chwilę nawet o tym myślimy, a potem znów wracamy do naszej gonitwy. 

Po co ten blog?
bo chcę zatrzymać i lepiej się przyjrzeć, chcę zapamiętać, poznać i spróbować, podzielić się...
bo więcej możliwości, więcej myśli, słów, obrazów...
bo to co zapisane zostaje na dłużej...
bo...

Powodów kilka, a który ten najważniejszy, nie wiem i chyba to nie ma znaczenia.
Ważne, że jestem Tu i to robię, Teraz właśnie. Nie jutro, nie kiedyś.

I mam nadzieję, że będziecie tu wpadać, czasem na chwilę, a czasem na dłużej. Bardzo bym chciała, żeby tak było.
Czekam na Was.Zapraszam...



7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Bardzo się ciesze i serdecznie zapraszam :)

      Usuń
  2. Czuję coś bliskiego i to mnie intryguje. Czekam na to, co się wydarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczekajmy razem, bo ja też nie mam pojęcia, co z tego mojego pisania wyniknie. Zapraszam :)

      Usuń
    2. Nie jest źle, jestem pod wrażeniem!😊
      Not bad at all, I'm impressed.

      Usuń
  3. Ważne, żeby zacząć, a potem iść za ciosem. Życzę wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń